Decyzja zapadła nocą w poniedziałek 26 września 2011. Artur Woźniak, prezes Polskiego Holdingu Farmaceutycznego, przyznał wyłączne prawo negocjacji na sprzedaż Polfy Warszawa Jerzemu Starakowi. Polpharma złożyła najlepszą ofertę cenową. -Transakcję zamierzamy zamknąć w ciągu kilku tygodni - mówi Woźniak.
Negocjacje z Actavisem i Polpharmą toczyły się równolegle od 5 września. Ostatecznie przy stoliku negocjacyjnym pozostali Jerzy Starak i Artur Woźniak. Rozmowy trwały kilkanaście godzin bez przerwy. Szefa Rady Nadzorczej wspierali Elżbieta Dzikowska - jego pełnomocnik w procesie transakcji kupna Polfy, oraz prawnik z Chadburne & Parker. Po stronie Holdingu znajdowali się Mirosława Dawidziuk - prokurent, dyrektor PHF ds. prywatyzacji, dwóch prawników z kancelarii Weil, Gotshal&Manges, oraz doradca finansowy z BRE Corporate Finance. Do konsensusu obie strony doszły w godzinach nocnych. - Było chwilami gorąco - przyznaje Artur Woźniak.
Strony ustaliły główne warunki umowy, w których znalazły się niektóre prawa pracownicze. Precyzowane będą mniej istotne załączniki. Do gry wejdą związki zawodowe, z którymi Starak będzie negocjował pakiet socjalny.
Na początku maja 2011 r. na krótkiej liście PHF znajdowało się pięć firm, które złożyły oferty wiążące: polskie Adamed i Polpharma, islandzki Actavis, ukraińska grupa Arterium oraz chiński Harbin Gloria Pharmaceuticals. 22.07.2011 na polu bitwy zostały trzy podmioty, z którymi Holding kontynuował negocjacje cenowe: Adamed, Actavis i Polpharma. 5 września odpadł Adamed. Jego los podzielił Actavis 26 września.
Wszystko wskazuje na to, że to Starak wynegocjował szansę zbudowania silnej rodzimej grupy farmaceutycznej.